kierunki rozwoju internetu - małe i średnie firmy

admin on marca 28th 2008

W interesujących, pokonferencyjnych materiałach z rzeszowskiej konferencji iMSP 2008 , pojawiły się dwa tematy warte przybliżenia. Pierwszy to inteligencja przyszłych wyszukiwarek, a raczej tytaniczna praca, która stoi przed google Labs aby przekształcić najpopularniejszą wyszukiwarkę świata ze stricte kodowej w semantyczną, czyli rozumiejącą co przedstawia. Wymaga to zdefiniowania metainformacji czyli informacji o informacjach.

Mówiąc w uproszczeniu obecnie szukamy np. kursu walut PKO z dnia 4 marzec, i wyszukiwarka prezentuje zbiór podstron na których literalnie pojawiają się te zwroty a więc ‘PKO’ ,’kursy walut’, ‘4 marzec’ hierarchizując podstrony wg swojego algorytmu opartego m.in na pagerank, nasyceniu treścią strony, zdefiniowanych nagłówkach itd. Google rozumie te słowa i frazy literalnie - kurs walut , to po prostu fraza złożona z 2 słów, a każde słowo ze zdefiniowanych liter uporządkowanych w pewnej kolejności lecz nie stanowiącej rozumnej idei ( z punktu widzenia kodu) .

Celem na jutro jest więc zdefiniowanie od strony wyszukiwarki metainformacji, czyli co to jest PKO, co to jest kursy, co to jest dziś itd. W konsekwencji chodzi o dużo bardziej zaawansowane algorytmy oraz bazy danych, gdzie użytkownik będzie wpisywał do searchbar np. ‘różnica między kursem dolara pomiędzy 1 marca a 1 kwietnia’ a google będzie to rozumiało, czy przykład może bliższy ludziom ‘gdzie w Warszawie wyświetlają “to nie jest kraj dla starych ludzi” po godz. 20 dziś’.

Wyrób kompletny rozumiejący wszelkie idee to być może zadanie na całe dziesięciolecia, ale google rozumiejąca choć małą część idei to już najbliższe jutro (np. dziś) :)

Drugi kierunek to mobilność. Żyjemy w relatywnie stanowiskowym internecie. Większość z nas, aby szukać informacji, lub ją przedstawić potrzebuje komputera, a w najlepszym razie laptopa. Wifi jest dostępne nielicznym (miejsca). Internet everywhere również (np. orange, blueconnect). Tendencja jest wprawdzie wyraźnie rozwojowa, ale nie o komputery tu chodzi (te duże pudełka) ale o telefony komórkowe z internetem i coraz lepsze, większe wyświetlacze, kiedyś mamy nadzieję - hologramy.

A skutkiem powinien być mikroblogging. Wpisuję informację co robię, w miejscu w którym to robię np. oglądam pokaz ogni sztucznych na krakowskich błoniach. Wg prelegenta Marcina Jagodzińskiego blogi staną się osobistymi węzłami informacyjnymi. Lub nasze strony firmowe jakakolwiek by nie była - sklep, zakład usługowy (cms- promocje, konkursy, zmiany treści via mobile).

Na koniec, to co się dzieje JUŻ czyli rekomendacje 2.0 . Kiedyś opieraliśmy się na rekomendacjach np. ludzi z księgarni, z salonu samochodów, dziś opieramy się na zdaniach ludzi z naszego forum np. motoryzacyjnego. Z uwagą śledzimy dyskusje na inne tematy, także w społecznościach wielotematycznych np. Goldenline . Autor tego posta np. wczoraj śledził zażartą dyskusję na temat marketingu apteki w centrum Warszawy i crossowe opinie ludzi związanych LUB NIE z marketingiem i farmacją.

Filed in Bez kategorii |

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

agencja interaktywna warszawa