filmy jako fragment strony www

admin on listopada 15th 2007

na początku lat 90-tych Hillman Curtis napisał książkę o flashu, dziś już “legendarną”.

Jeden z rozdziałów poświęcił technice zamiany filmu we flash. Polegało to na wycinaniu , wybiórczych klatek z filmu , czyszczeniu ich, oraz podkładaniu dźwięku - co razem tworzyło wrażenie w miarę płynnego filmu i było akceptowalne kb - najważniejsze przy ówczesnej szybkości łącz.

Dziś ta technika wraca w wzbogaconym zakresie, nawet nie tyle jako trend co zasada większości produkcji webowych. Można to zobaczyc oglądając strony najlepszych agencji interaktywnych oraz ich portfolia.

klasyczny , najprostszy przykład - usługi finansowe chryslera

 http://www.chryslerfinancial.com/video/intro.jsp

oraz inne

http://www.gettheglass.com/
http://www.nurun.com/index.html#/home.html
http://www.sarkissianmason.com/

Każda mała firma dysponuje w standardzie łączem co najmniej 1 mb i wydaje się, że wchodzimy w czasy w których na polskich witrynach nie tylko będzie się pisało o firmie, co po prostu o niej mówiło, ustami dyrektora, kierowników sekcji czy klientów

pełna lista agencji na :

http://www.interaktywnie.com/blog/124-ile-zarabiaja-agencje-interaktywne-na-swiecie.html

Filed in Bez kategorii |

4 Responses to “filmy jako fragment strony www”

  1. Karolon 19 listopada 2007 at 14:02

    Wyglada na to, ze art directorzy i uzytkownicy przywykli juz do tego sposobu komunikacji, zdarzylo mi sie pracowac w firmie ktora zainwestowala we wlasny catwalk i prezentuje kobiece ubrania na modelce, przyklad: http://www.asos.com/Asos/Metallic-Skinny-Leg-Jean/Prod/pgeproduct.aspx?iid=220741&cid=3630&clr=Gold&sh=0 warto tez zobaczyc nielinearna produkcje HBO - http://www.hbovoyeur.com/ praz nowa strone wranglera: http://eu.wrangler.com/

  2. adminon 19 listopada 2007 at 19:22

    dobra płynna “animacja” (asos)
    aczkolwiek, zawsze mnie zastanawiało kupowanie droższej odzieży przez net

    figura, rozmiar, kolor (kalibracja ekranu) sprawiają że ryzyko jest duże.

  3. Karolon 19 listopada 2007 at 21:55

    Istnieja biznesy, za ktore nie dalbym na papierze zlamanego grosza. UK to zupelnie inny rynek, glownie opiera sie to na ogromnych marzach, ktore pozwalaja na zysk po sprzedaniu 1/3 - 1/2 kolekcji. Za to mozna finansowac zwroty itd. Czesc klientow stosuje tez strategie przymierz w sklepie ale kup taniej online. Jest jeszcze kilka inych czynnikow, np. przymus towarzyski zeby wygladac swietnie, kult celebrities, zarobki. Asosowi powodzi sie bardzo dobrze.

  4. adminon 19 listopada 2007 at 22:25

    cieszę się, z twojego oglądu sytuacji
    mam świadomość że w.bryt. jest dużo do przodu względem polski :(
    Wyborowa, ostatnio zleciła kreację agencji Wieden+Kennedy, więc
    i oni mają świadomość różnic i konieczności świeżego spojrzenia - www.wodka.com

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply


agencja interaktywna warszawa